wtorek, 13 stycznia 2015

Najlepsza pora na trening


Czyli krótki poradnik dla trenujących Mam i zwykłych ludzi ;)
Zastanawiacie się kiedy iść na trening?? Już podpowiadam wszystko zależy od tego jaki cel chcemy osiągnąć.
I tak  dla osób pragnących schudnąć najlepsza pora na aktywność fizyczną to poranek. Dzieje się tak dlatego, że nasz metabolizm rano jest rozhulany i doładowując go na treningu spalamy tkankę tłuszczową, nie tylko w jego trakcie ale też na kilka godzin po nim. Do tego rano nasz organizm nie ma tendencji do magazynowania tłuszczu i spala go jeszcze sprawniej.



Pytania zasadnicze i często mi zadawane, czy jeść coś przed porannym treningiem czy iść na czczo??
Najnowsze badania dowodzą, że bez posiłku możemy iść na krótki trening najlepiej cardio i to maksymalnie do 30 minut. Po tym czasie należy szybko zjeść posiłek inaczej doprowadzamy do destrukcji mięśni.
Czyli rano najlepiej biegamy. Trening wysiłkowe wykonujemy tylko po jedzeniu. Do tego z moich osobistych doświadczeń i obserwacji wynika, że rano najlepiej przekąsić coś lekkie, szybko strawnego i dającego energię. Musli z dodatkiem miodu, kanapkę z dżemem lub nutellą, shake białkowego.



Z kolei najlepszy trening wysiłkowy i siłowy przypada nam na wieczór. Nasz organizm jest już rozgrzany, mało prawdopodobne, że doznamy kontuzji, mięśnie pracują pełną parą, wzmacnia się nasza wytrzymałość. Poza tym treningi wieczorne pomagają regulować nasz zegar biologiczny, odprężają, rozluźniają i zapewniają spokojny sen, 
I ja jestem gorącym zwolennikiem takiej pory trenowania. Ważne tylko, żeby ta aktywność fizyczna nie była zbyt późna. Maksymalnie do 3 godzin przed snem. I żeby co może wyda się śmieszne, po treningu coś zjeść. Z doświadczenia wiem, że wiele z Was tego nie robi, nie je już nic po treningu  przed spaniem, a efekty takich decyzji są tragiczne. Organizm nie spala a magazynuje tłuszcz, z kolei nasze mięśnie ulegają destrukcji. Co jeszcze istotne po takim treningu nasz organizm już nie spala, metabolizm zwalnia i przygotowuje się na odpoczynek.
A kiedy najlepiej budować masę mięśniową ?? Wczesnym popołudniem. Godzina 14 to optymalna pora budowania masy mięśniowej w naszym organizmie. I tu doświadczeniami nie poprę, jedynie pozostaje zaufać naukowcom :)
No dobrze a co teraz mają zrobić młode Mamy?? Często piszecie, że trenujecie jak dzieci pójdą spać, bo wcześniej nie ma kiedy. I mimo, że nie które fit celebrytki tak doradzają to ja tym praktykom mówię zdecydowane NIE!!
Trening to ma być dla Ciebie przede wszystkim przyjemność i relaks, po całym dniu raczej słabo prawda?? Trening o 23 nic dobrego nie wniesie, a na pewno tylko falę złości i zdenerwowania. I do tego organizm pobudzony będzie miał problemy ze snem.
Trening poranny?? Powiem szczerze dla mnie też odpada. Karmiące piersią Mamy wiedzą o czym mówię. Budzimy się co kilka godzin, ciężko o 6 rano zrywać i radośnie biec na trening.
Uważam, że dla fit Mam najlepsza pora to ta kiedy mają na to czas i ochotę. Ale tak naprawdę. Żaden trening nie będzie dobry jeśli pójdziesz na niego przepełniona myślami co też dzieje się właśnie w domu. Dlatego trenujmy albo z dzieciaczkami, albo w czasie ich drzemki, albo gdy zostawiamy je spokojne i mamy czas tylko dla Ciebie.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz