niedziela, 3 sierpnia 2014

Muzeum Armii Krajowej


W 70 rocznicę Powstania Warszawskiego wybraliśmy się z Krewetkiem do Muzeum Armii Krajowej.



Wrażenia wspaniałe, całość ekspozycji multimedialna, zwiedzanie to nie tylko oglądanie ekspozycji, ale prawdziwe poznawanie historii. Wszystkie eksponaty są autentycznymi pamiątkami z czasu wojny, do tego w każdej z sal możemy oglądnąć filmik informujący nas o historycznym czasie i okolicznościach prezentowanych wydarzeń. Co dla mnie najważniejsze nawet taki fanatyk historii jak ja, dowiedział się czegoś nowego. Z zaciekawieniem poznałam historię arsenału bieżanowskiego, tropionego przez gestapo, a później UB, ukrywanego do końca lat dziewięćdziesiątych; zbioru akowskiej broni z okręgu Krakowa.
Link do muzeum tutaj: https://www.facebook.com/MuzeumAK?fref=ts My z Krewetką bardzo polecamy :)
A jeśli zastanawiacie się czy nie przesadzamy zabierając Hektorka wszędzie ze sobą to powiem, że nie mam wątpliwości że nie. Dzięki temu jest zawsze z nami, poznaje nowe miejsca, jest otwarty do ludzi, a co najważniejsze moje macierzyństwo to fantastyczna przygoda bez wyrzeczeń. Robię totalnie wszystko, razem z nim, nie mam wyrzutów sumienia że go gdzieś zostawiam, i tym sposobem jesteśmy szczęśliwi obydwoje.
























































































1 komentarz:

  1. Potwierdzam! Miałam okazję odwiedzić Muzeum z "nieco" starszymi pociechami i również gorąco polecam! Każdy zwraca uwagę na coś innego, ale wrażenia zapadają na dłużej w pamięci...

    OdpowiedzUsuń