niedziela, 17 sierpnia 2014

Karmienie piersią


O tym dlaczego karmienie piersią jest takie dobre, zdrowe i przyjemne. I o tym dlaczego tak ciężko się z tym rozstać.
Zdawać by się mogło, że w dzisiejszych czasach nie trzeba nikogo przekonywać o tym jak zbawienny wpływ na matkę i dziecko ma karmienie piersią. Mnie się jednak zdaje, że jest dokładnie odwrotnie, bo odkąd urodziłam cały czas wszyscy mnie pytają czy jeszcze karmisz?? Tak jeszcze karmię i będę to robić aż razem z Krewetką nie stwierdzimy, że już dość.
Zaczynając jednak od początku mleko Mamy jest najlepszym pokarmem dla dziecka,  zawiera ono między innymi immunoglobuliny, hormony, komórki krwi oraz wykryte niedawno komórki macierzyste. Mamę z kolei chroni przed rakiem piersi, macicy, jajnika i sutka; nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą, hiperlipidemią i chorobami układu krążenia w okresie pomenopauzalnym. Dodatkowo mamy, które karmią ciężko wyprowadzić z równowagi, są szczęśliwsze, spokojniejsze, łatwiej zapadają w sen i szybciej się wybudzają, a do tego są oazami spokoju. Za to wszystko odpowiada wydzielana w trakcie karmienia oksytocyna, która wyzwala uczucie miłości i altruizmu.
No i najważniejsze karmienie daje dziecku poczucie bezpieczeństwa i harmonii.
Optymalny zalecany okres karmienia to 9 miesięcy. Ale wiadomo każda mama decyduje ile chce karmić swoje maleństwo. Rozumiem te mamy, które karmić nie mogą, ale nie rozumiem tych które karmić nie chcą. Nie rozumiem pielęgniarek, które w szpitalach na siłę dokarmiają maluszki butelką, wychodzą z założenia że na początku jest za mało pokarmu. To fakt, ale faktem jest też to że na początku niemowlę nasyci już kilka kropel mleka. Wiem, też że początki nie są przyjemne, że normalnie w świecie to boli i jest nie przyjemne. 
Ale drogie mamy naprawdę najlepsze co możecie dać swoim maleństwom to Wasze mleko i ja uważam, że naprawdę warto.

 \















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz