piątek, 6 lutego 2015

Gościniec Góralski Dwór



Trochę prywaty, czyli Krewetka w górach...
O tym, że nad morzem Krewetka gościła wszyscy wiecie nie mogło być inaczej, żeby zimą nie zobaczył śniegu w górach. I tym sposobem wylądowaliśmy w urokliwym Kościelisku. Mimo dużego obłożenia zostaliśmy szczęśliwymi gośćmi Góralskiego Dworu.
Jeśli szukacie ciekawego miejsca z dala od zatłoczonego centrum, z cudownymi widokami z okien, w góralskim klimacie, z pysznym jedzeniem i przychylną obsługą to nie ma się nad czym zastanawiać. Znaleźliśmy tu ciszę, spokój i odprężenie. A przede wszystkim wszysy przyjeżdzają tu z dziećmi,więc nikt na nas nie patrzył ukosem, zstanawiając się czy ten mały człowiek da się wyspać w nocy.  Do tego na wyposażeniu łóżeczko dla najmłodszych, wanienka i najważniejsza piękna i przestronna sala zabaw dla najmłodszych.
Ten najsłynniejszy filmowy dwór Podhala, na stałe zawita na naszej wycieczkowej mapie.
Krewetka poleca :)














































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz