wtorek, 12 lipca 2016

Pokój Hektorka


Królestwo Krewetki wreszcie gotowe

Meblowanie pokoju dziecka to chyba najprzyjemniejsza rzecz na świecie,

Wcześniej służył nam za sypialnię, z dodatkiem Hektosiowych zabawek.
Ale, że nasza Krewetka nie chciała w ogóle tam siedzieć, Mama wzięła sprawę w swoje ręce i odkryła nową pasję - kids room decor.





 Inspiracją służył mi jakże nie zawodny instagram.
Kolorystyka - czerń, biel i szary z dodatkiem błękitu.

Podstawa - minimalizm.









Pokój urządzony nie dużym kosztem, ale z pomysłem.

Efekt - nasz syn za nim przepada i z przedszkola od razu spieszy się do swojego nowego pokoju.





Moje spełnione marzenie z dzieciństwa - namiot.
Tipi to pomysł trafiony ale jak na razie chyba tylko dla nas, Hektoś rzadko się w nim bawi, na razie trzyma tam głównie zabawki i masę książek, na które Mama jeszcze nie znalazła półki.

Wszystko jednak przyjdzie z czasem i liczę . że wkrótce będziemy tam siedzieć razem, chować się i czytać z latarką książki.










1 komentarz: