wtorek, 26 lipca 2016

Trening dolnych partii mięśni bez przysiadów, czy to możliwe??


Czy możliwe jest wypracowanie mocnych i umięśnionych nóg, oraz zgrabnej pupy bez przysiadów i wykroków?

Oczywiście, że tak ale będzie to dużo żmudniejsze i mniej efektowne zajęcie. Tak efektowne bo nie czarujmy się selfie na przysiadzie da Wam na pewno więcej lików w social mediach, niż te proste ćwiczenia wykonywane w większości na mecie.

Ale nie zniechęcajmy się, efekt końcowy jest najważniejszy, a koniec wieńczy dzieło, chociaż w tym przypadku końca treningów nie powinno być nawet widać.

Wiele osób cierpi na problemy z kręgosłupem, lub kolanami - ba do tej grupy należę nawet ja.
Takim osobom nie damy do dźwigania ciężarów na przysiadzie, bo już sam przysiad jest dużym obciążeniem dla ich stawów.

Oczywiście mówię tutaj o zdiagnozowanych schorzeniach, pod kontrolą lekarską bądź fizjoterapeutyczną, ponieważ każdy ból to znak od naszego organizmu że coś jest nie tak, warto więc sprawdzić co się dzieje, a nie zmieniać ćwiczeń w nadziei że jakoś samo przejdzie.

Na poniższym filmiku zabrakło jednego z najlepszych ćwiczeń - wyciskania na suwnicy, biorę tam tylko 40kg więc wstyd dodawać, a wszystkim Wam to ćwiczenie jest na pewno znane.

Cały mój zestaw prócz bosu i trxa wykonasz z powodzeniem w domu.

I pamiętaj najlepszą pracą nad mięśniami dolnych partii ciała nie obciążającą kręgosłupa i stawów, jest jazda na rowerze stacjonarnym, nie pomijaj więc zajęć spinning.

Miłego treningu!!!


2 komentarze:

  1. No i pewnie! Nie muszą być tylko przysiady! Fajny zestaw ćwiczeń, który nieźle daje w kość ;) ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojj tak, zapraszamy na trening :)

    OdpowiedzUsuń