czwartek, 10 kwietnia 2014

Kąpiele niemowlęcia

Zacznijmy od początku. Kąpiel maleństwa nawet tego kilkudniowego to nic strasznego, wręcz przeciwnie na pewno odkryjecie w tym wielką przyjemność, zarówno dla siebie jak i noworodka.
Pamiętam jak dzień po porodzie poszłam zobaczyć jak położne kąpią mojego synka, wszystko odbywało się pod kranem w niedużej umywalce a Hektorek wcale nie protestował, zrozumiałam że nie ma się czego bać.

Do rzeczy. Drodzy rodzice nie popełniajcie tego błędu co my i nie kupujcie jak największej wanny, albo pierwszej lepszej, nie sprawdzając wymiarów. Maluszek czuje się najlepiej w ciasnych i nie dużych przestrzeniach.
Najlepsza jest mała wanienka, a do tego fotelik. Dzięki czemu spokojnie można młodego człowieka wykąpać samemu.






Lepiej się będę trzymał, nie wiadomo co wymyślą




Akcesoria do kąpieli



Suszenie, najlepiej ręcznik z kapturkiem, dobrze zawinąć i delikatnie oklepując osuszyć


A po kąpieli konieczny masaż i oliwkowanie. Najlepiej masuje Tata :) 
Masaż odpręża i relaksuje, pomaga uspokoić i wyciszyć się przed snem. Sprawia dużo radości, nie tylko dziecku ale i rodzicom, warto więc poświęci na ten rytuał dłuższą chwilkę.
Co ważne nasze maleństwo masujemy od główki, aż po same stópki. 










Jeszcze fryzura i jestem gotowy do spania. O kosmetykach do i po kąpieli napiszemy niebawem

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz