wtorek, 4 listopada 2014

Tron... czyli czy to już czas na nocnik??


Taakk, rodzice zwycięstwo, siedzę na tronie !!!
Jak przystało na prawdziwego króla, króla-nocnika ?! Jest radość dużo radości. Wiem, ze na pewno powariowali, żeby Krewetkę sadzać już na nocnik ale co tam. Na naukę w końcu nigdy nie jest za... wcześnie :)
I tak oto Hektorek został zdobywcą nocnika. Jako zabawka sprawdza się świetnie, można z nim robić tyle ciekawych rzeczy. Jako przyrząd służący do toalety, jest już trochę gorzej, ale próbujemy. Na razie cieszymy się, że mu się podoba i lubi na nim siedzieć od tak po prostu nawet w pieluszce ;)


































Brak komentarzy:

Prześlij komentarz