poniedziałek, 2 czerwca 2014

Z wizytą u Muffinki :)

W zeszłym tygodniu wybraliśmy się z Hektorkiem odwiedzić Ciocię Ewelinkę. A że Ciocia nie mieszka sama Hektorek miał okazję zapoznać się z Muffinką. Mimo początkowych obaw przypadli sobie do gustu. Muffi nie odstępowała go na krok i czule lizała po stópkach.









Zastanawialiśmy się nad zakupem psa. Ale wiadomo wszyscy odradzają, że nasza krewetka jest jeszcze za mała, że pies może być zazdrosny, że to zarazki, to mały na pewno będzie chorował itd...
Po tej naszej wizycie nie mam wątpliwości, że Hektorkowi bardzo potrzebny jest taki przyjaciel. Nasz maluszek jest bardzo "aktywny" ujmując to delikatnie. Piesek bardzo go wyciszył, uspokoił i świetnie absorbował jego uwagę.
 Myślę, więc że po wakacjach czas powiększyć rodzinę... ;)








Przy okazji piłam najlepszą lemoniadę na świecie !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz