środa, 4 czerwca 2014

Czas Tęsknoty

Zastanawiałam się ostatnio, dlaczego większość książek które czytam to dokumenty, biografie lub literatura faktu. Chcą przełamać ten mój własny stereotyp sięgnęłam po powieść. I kilka rzeczy od razu mi się wyjaśniło.
To chyba pierwsza książka którą porzuciłam w trakcie czytania. Niestety nie byłam w stanie przez nią przebrnąć, mimo najszczerszych chęci fakt, że jestem mamą karmiącą i nie powinnam się denerwować zwyciężył :)







Adrian Grzegorzewski, swoją wiedzę o Kresach Wschodnich, opiera na kilku opracowaniach i wspomnieniach Babci. Może źle trafiło bo studiowałam pięć lat ukrainoznawstwo, może to po prostu piękna książka o miłości, a historia jest w niej tylko cichym dodatkiem. Ale tak czy inaczej czytać nie byłam w stanie o tym jak to wszyscy ukraińcy marzyli o tym by wyzabijać polaków, nosili piękne rosyjskie imiona, chodzili modlić się do prawosławnej cerkwi, oczywiście po rosyjsku i szczerze nienawidzili Lachów :)
Czas II wojny światowej to okres o którym trzeba wiedzieć, ale nie wolno nam oceniać ludzi wtedy żyjących, bo sami nie wiemy jakbyśmy się zachowali w tak ekstremalnej sytuacji.
Serdecznie nie polecam tej książki...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz