czwartek, 4 czerwca 2015

Zoo dzień dziecka


Czyli Krewetka w świecie ukochanych zwierzaków.
Wszystko fajnie oprócz tego, że nasze Zoo jest strasznie smutne. I chyba nasza Krewetka to czuła. Zwierzaków jak na lekarstwo, a ich stan to raczej wegetacja. Wiem, że się czepiam ale wydając 60zł za godzinną wizytę frajdy raczej nie sprawiliśmy, choć przyznam z chęcią zbierał cokolwiek i chciał wrzucać do klatek karmiąc zwierzątka. A co dopiero starsze dzieci??
No jak to się mówi jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;)










































1 komentarz: