poniedziałek, 27 października 2014

Pulsometr...czyli jak trenować mądrze!!


Dlaczego warto trenować z pulsometrem, co to takiego jest i jak to użyć żeby schudnąć :)
Często klienci pytają mi się na zajęciach: "Kurcze Marysia jak to jest ćwiczę tyle, pocę się jestem zmęczona a nie mogę schudnąć" lub wręcz przeciwnie: "Jestem bardzo chuda, chciałabym nabrać trochę masy, co zrobić przecież ćwiczę dobrze pocę się i męczę". No to ja już tłumaczę proszę zakupić pulsometr. W naszych treningach ważne jest monitorowanie pracy serca i to nie tylko dlatego, że te treningi są ciężkie i można się przekręcić ;) Ale przede wszystkim dlatego, żebyśmy wiedzieli co robimy, jak i po co ćwiczymy.
Strefy tętna bo o tym mowa, wyznaczają nam przedział w którym ćwiczyć, żeby osiągnąć to co chcemy. Bo inaczej pracujemy chcą zrzucić kilka kilo, inaczej chcą wzmocnić kondycję i mięśnie, no a jeszcze inaczej np. przygotowując się do zawodów.
W tym właśnie pomaga nam pulsometr. Pilnuje, żeby pracować w odpowiednich przedziałach i wypracować konkretnie to co chcemy.
O strefach tętna będzie później.  Napiszę tylko tyle, że trenujemy na procentach naszego maksymalnego tętna - HR max. I tak np. 50-65 % to regeneracja, 65-75% wytrzymałość, a 80-92% strefa pracy beztlenowej, budująca kondycję.
 Teraz jeszcze mała ściąga jak obliczyć nasze procenty. To proste. Kładziemy się spać w pulsometrze, rano wstajemy i patrzymy ile pokazuje. To tzw. tętno spoczynkowe. Następnie wpisujemy do kalkulatora otrzymaną wartość, wiek i już gotowe http://www.briancalkins.com/HeartRate.htm
Co jest jeszcze fajnego w pulsometrze?? Pokazuje spalone kalorie, możemy ustawiać różne strefy pracy, a na koniec cały trening wrzucić na komputer i podziwiać nasze wypociny :)
No ale co najważniejsze zdjęcia z pulsometrem wrzucanym na serwisy społecznościowe pokazując znajomym jak to ciężko trenujemy :)








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz